Rezultatem sesji było ponad 20 wersji „Snu o dolinie”, spośród których wybrano tę, w której pod koniec na skutek pomyłki perkusisty wszystkie instrumenty przestają grać, a Cugowski śpiewa a cappella. Utwór został odrzucony przez redakcję radiowej Jedynki i Trójki, ale zdobył przychylność Janusza Kosińskiego, który regularnie emitował utwór w Rozgłośni Harcerskiej, czym zapewnił grupie ogólnokrajową rozpoznawalność. Muzycy po sukcesie piosenki dostali propozycję nagrania płyty od Polskich Nagrań i zagrania licznych koncertów po kraju. Drugim nagranym przez nich utworem było „Zdarzenie”.
Jesienią 1974 nagrali jeden ze swych największych przebojów – „Cień wielkiej góry”, zainspirowany tragiczną śmiercią himalaistów Zbigniewa Stepka i Andrzeja Grzązka w sierpniu 1973. W listopadzie tego samego roku zarejestrowali utwór „Lubię ten stary obraz”, a na początku 1975 – „Memu miastu na do widzenia”. Był to ostatni utwór z udziałem Zbigniewa Zielińskiego, który odszedł z zespołu, a jego miejsce w marcu 1975 zajął Tomasz Zeliszewski. „Cień wielkiej góry” dał również tytuł debiutanckiemu albumowi zespołu, do którego nagrania muzycy zaprosili Czesława Niemena i żeński zespół Alibabki.