Jazda Wilhelma została mocno poszarpana przez znakomitą kawalerię irlandzką, zdołała jednak związać przeciwnika na tyle długo, by piechota Wilhelma mogła ponownie przeprawić się przez rzekę. Irlandzka kawaleria wycofała się i przegrupowała koło Donore, gdzie ponownie stawiła silny opór. Jakobici wycofali się w dobrym porządku. Wilhelm miał okazję przycisnąć przeciwnika podczas przeprawy przez rzekę Nanny pod Duleek, lecz został powstrzymany przez tylną straż Jakobitów. Bitwa zakończyła się zwycięstwem armii Wilhelma Orańskiego.

Po bitwie thumb|250px|Cmentarz – pomnik w miejscu bitwy Jak na bitwę o takiej skali liczba ofiar była stosunkowo niewielka. Na 60 000 ludzi biorących udział w walce zginęło 2 250, z czego 1 500 to Jakobici. Po stronie Wilhelma Orańskiego zginął słynny wódz Frédéric-Armand de Schomberg.

Pobita armia Jakobitów była mocno zdemoralizowana, znaczna część irlandzkiej piechoty zdezerterowała. Dwa dni po bitwie wojska Wilhelma Orańskiego triumfalnie wkroczyły do Dublina. Armia Jakobitów odeszła do Limerick, za rzekę Shannon. Tam została otoczona przez wojska Wilhelma Orańskiego. Zanim do tego doszło, Jakub zbiegł do Francji, pomimo że jego siły w Irlandii wciąż były znaczące. Otoczone wojska Jakobitów walczyły zacięcie aż do 1691, kiedy to zawarty został tzw.