W lipcu 2002 Díaz udał się na wypożyczenie do drugoligowego Levante UD. W ekipie z Walencji zanotował świetny sezon – imponował formą indywidualną, a jego drużynie zabrakło niewiele do awansu do pierwszej ligi (czwarte miejsce w tabeli). Mimo starań władz Levante o zatrzymanie gracza, w sierpniu 2003 został on wypożyczony do beniaminka najwyższej klasy rozgrywkowej – drużyny Albacete Balompié. Kolejny pobyt w pierwszej lidze hiszpańskiej również okazał się dla Díaza nieudany, gdyż rozegrał on zaledwie sześć meczów i już po pół roku przeszedł do drugoligowego Ciudad de Murcia. Tam również spędził sześć miesięcy, po czym podpisał umowę z kolejnym drugoligowcem – UD Almería. W tamtym okresie zerwał jednak więzadła krzyżowe w prawym kolanie i zdecydował się na powrót do Argentyny. Podjął rehabilitację w swoim macierzystym CA Independiente, lecz nie zaoferowano mu tam ostatecznie kontraktu.
W lipcu 2005 Díaz trafił w końcu do Club Olimpo, z którym na koniec sezonu spadł do drugiej ligi argentyńskiej, a ponadto doznał kolejnej poważnej kontuzji. Po rehabilitacji dołączył do drugoligowego CA Huracán, a więc ekipy z mocnymi aspiracjami do awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej.