Te ostatnie były to okręty o małej wartości bojowej, nie mogły działać ani jako „prawdziwe” lotniskowce, jako że samoloty nie mogły na nich lądować, a tylko z nich startować, ani jako klasyczne pancerniki, jako że ograniczone uzbrojenie artyleryjskie było stosunkowo słabe, zaś korzystanie z niego, z powodu konieczności ustawienia pokładu startowego i hangarów dla samolotów, było utrudnione. Oprócz tego w zespole znajdowały się trzy krążowniki lekkie: nowoczesny „Ōyodo” i dwa starsze „Isuzu” i „Tama” wraz z eskortą ośmiu niszczycieli.

Siły amerykańskie Siły amerykańskie, pod ogólnym dowództwem adm. Williama Halseya, były w tym rejonie znacznie większe, choć trochę bardziej rozrzucone. W ich skład wchodził zespół admirała Oldendorfa mający 6 starych, lecz zmodernizowanych pancerników, cztery ciężkie i tyle samo lekkich krążowników eskortowanych przez dwadzieścia osiem niszczycieli, a także zespół kutrów torpedowych typu PT w sile 45 jednostek.

Na siły lotnicze składały się: zespół lotniskowców pod dowództwem wiceadm. Marca A. Mitschera (38 zespół operacyjny) i zespół lotniskowców eskortowych kontradm.