Praca Benedict w czasie wojny polegała na stworzeniu rozbudowanego studium kultury japońskiej. Amerykanie nie rozumieli jej natury. Wydawało im się na przykład naturalnym, że jeńcy wojenni chcą wiedzieć, co dzieje się z ich rodzinami, natomiast nie wydają informacji taktycznych. Tymczasem Japończycy najwyraźniej z łatwością udzielali informacji i nie interesowali się kontaktem z rodziną. Dlaczego? I dlaczego ludy azjatyckie nie akceptowały Japończyków jako wyzwolicieli z zachodniego kolonializmu ani nie akceptowali rzekomo sprawiedliwej hierarchii, która stawiała na szczycie właśnie Japończyków?
Recepcja Benedict miała znaczący wkład w określenie roli cesarza w japońskiej kulturze popularnej. Sformułowała też zalecenia dla prezydenta Roosevelta dotyczące dalszych ruchów strategicznych.
Książka została wydana w Japonii w 1948 roku. Według Margaret Mead japońscy czytelnicy uznali ją za trafną, ale moralizującą. Do fragmentów książki odniósł się Takeo Doi w książce Anatomia zależności. Doi bardzo sprzeciwia się określeniu kultury Japonii jako „kultury wstydu”. Uważa, że dychotomia „kultury wstydu” i zachodniej „kultury winy” implikuje niższą wartość tej pierwszej.