Treść Dzień I mały|Wieża kościoła w Zalamei Armia znużona wędrówką dociera do Zalamei. Kapitan don Alvaro zostaje zakwaterowany w domu Pedra Crespa. Pod domem Crespa wystaje zubożały szlachcic don Mengo, adorujący piękną córkę gospodarza, Izabelę. Na wieść o kwaterunku Pedro ukrywa córkę na piętrze. Zaintrygowany tym don Alvaro symuluje sprzeczkę z żołnierzem Rebolledem i obrażony przez niego ściga go po schodach wprost do pokoju, w którym przebywa Izabela. Juan, syn Pedra, podejrzewa podstęp. Don Alvaro sięga po broń. Napiętą sytuację rozładowuje przybycie dowódcy don Lopego de Figueroi, który sam postanawia stanąć na kwaterze u Crespa, a kapitanowi każe znaleźć inne lokum.

Dzień II Don Mengo ukryty w bramie wysłuchuje miłosnych wyznań don Alvara. Zirytowany postanawia przywdziać zbroję i rozprawić się z konkurentem. Poplecznicy kapitanaː Sierżant i Rebolledo proponują mu zorganizowanie serenady pod oknami Izabeli. Don Lope i Crespo rozmawiają ze sobą zrazu dość ostro, później coraz przyjaźniej, schodzą Izabela, Ines i Juan na wieczerzę. Pod oknami rozpoczynają się zaloty do Izabeli. Zirytowany zuchwałością swych żołnierzy generał przerywa kolację pod pretekstem nieznośnego bólu w nodze, który od lat mu towarzyszy. W rzeczywistości rusza natychmiast poskromić żołnierzy.