Jednak do historii kina przeszedł jako reżyser. W latach 30. tworzył filmy krótkometrażowe, a w czasie II wojny światowej – reklamowe. Fabuły reżyserował od 1943. Szczytowy okres jego twórczości przypada na pierwszą powojenną dekadę, kiedy Staudte pracował dla wytwórni DEFA w NRD. Tworzył wtedy głośne filmy obrachunkowe, rozliczające naród niemiecki z nazizmu.
Staudte był autorem pierwszego powojennego filmu niemieckiego Mordercy są wśród nas (1946) z Hildegard Knef w roli głównej, uważanego za jeden z najwybitniejszych filmów antynazistowskich. Ten ekspresjonistyczny w stylu obraz nakręcony został w ruinach zbombardowanego Berlina w radzieckiej strefie okupacyjnej. Opowiadał historię dwojga nieznajomych – byłej więźniarki obozu koncentracyjnego i lekarza, który jako żołnierz był świadkiem hitlerowskich zbrodni w Polsce. Poharatani przez wojnę bohaterowie muszą w powojennej rzeczywistości rozliczyć się z bolesną przeszłością i zacząć wszystko od nowa.