Motocykle żużlowe zamilkły w Krakowie na 28 lat. W roku 1993 grupa sympatyków żużla powołała sekcję na nowo, a krakowscy zawodnicy startowali w II lidze żużlowej, niejednokrotnie wycofując się z rozgrywek w trakcie sezonu z powodu braku funduszy – aż do sezonu 2006, do którego drużyna już w ogóle nie przystąpiła. Z tych samych powodów, dla których Kraków zniknął w połowie lat 60. z żużlowej mapy Polski, próba jego reaktywacji w latach 90. również zakończyła się fiaskiem. Nikłe zainteresowanie żużlem wśród krakowian nie pozwoliło nowej Wandzie utrzymać sponsoringu firmy Realbud, ani pozyskać znaczących środków od innych sponsorów. W tej sytuacji nie pomogła nawet pomoc sprzętowa i kadrowa Unii Tarnów. Po trzech kolejnych, nieudanych próbach odjechania całego sezonu, działacze krakowscy poddali się i wycofali sekcję z rozgrywek. W 2007 roku grupa „zapaleńców” postanowiła jednak reaktywować speedway w Nowej Hucie. Pozyskano sponsora który zorganizował kilka zawodów żużlowych.