doświadczył wówczas mieszanki euforii, halucynacji i inkoherencji oraz niezwykle szybkiego przypływu pomysłów. Stwierdził, że eksperymentowanie na sobie ze środkiem, którego natura miała zniekształcać doznania i wrażenia, jest niewystarczające, i zaczął szukać "królików doświadczalnych". W 1844 spotkał francuskiego filozofa, pisarza i dziennikarza Théophile'a Gautiera, który był pod wrażeniem teorii Moreau, zwłaszcza bodaj jego opisu konopi jako "intelektualnego upojenia", bardziej pożądanego niż "nocne ciężkie pijaństwo" alkoholu.
Gautier sprowadził czołowych paryskich intelektualistów: Baudelaire’a, Nervala, Dumasa, Victora Hugo, Balzaca, Delacroix i innych. Grupa ta spotykała się w domu znanym jako Hôtel de Lauzun, gdzie, rytualnie ubrani w arabskie stroje, intelektualiści pili mocną kawę obficie podszytą haszyszem, którą Moreau nazwał dawamesk, w arabski sposób. Balzac uczęszczał na spotkania, choć początkowo wzbraniał się przed używaniem haszyszu;