W kwietniu 2013 Rubín został powołany przez Richiego Williamsa do reprezentacji Stanów Zjednoczonych U-17 na Mistrzostwa Ameryki Północnej U-17. Na panamskich boiskach miał niepodważalne miejsce w wyjściowym składzie i rozegrał wszystkie trzy spotkania w pełnym wymiarze czasowym. Amerykanie odpadli natomiast z kontynentalnego turnieju w ćwierćfinale, ulegając Hondurasowi (1:3) i nie zakwalifikowali się na Mistrzostwa Świata U-17 w ZEA.
W maju 2015 Rubín znalazł się w ogłoszonym przez Taba Ramosa składzie reprezentacji Stanów Zjednoczonych U-20 na Mistrzostwa Świata U-20 w Nowej Zelandii. Tam pełnił rolę podstawowego zawodnika kadry, współtworząc formację ofensywną z graczami takimi jak Bradford Jamieson IV, Paul Arriola czy Emerson Hyndman. Rozegrał wszystkie pięć możliwych meczów (z czego cztery w wyjściowym składzie) i strzelił dwa gole – w fazie grupowej z Nową Zelandią (4:0) i w 1/8 finału z Kolumbią (1:0).