Postacią wyróżniającą się wrażliwością i czystością moralną jest młodszy z braci, Joas, który mimo miłości do ojca i brata w dramatycznej scenie oskarża właściwych sprawców zbrodni, a będąc zbyt wrażliwym, by to znieść – umiera. Moment ten podnosi całą sytuację na płaszczyznę wzniosłości i tragizmu. Wobec oskarżenia i śmierci Joasa Samuel przyznaje się do winy. Ojciec, patriarcha żydowskiej rodziny, to najbardziej złożona postać. Jest w nim opanowanie i siła człowieka interesu, ale i smutek wynikający z ciężaru mrocznych tajemnic. Ten z pozoru wolny od duchowych rozterek, bezwzględny egzekutor weksli i procentów, w obliczu utraty ukochanego dziecka pojmuje bezmiar swych win.

Zbrodnia w galicyjskiej wsi urasta do wymiarów uniwersalnych. Tam gdzie jest ludzka krzywda, tam jest i zemsta. O nią przychodzą się upomnieć wrogowie rodziny Maramoroschów, wydziedziczeni i pokrzywdzeni. Dramat ukazuje wiejskie środowisko żydowskie w Galicji. Bogatych i cynicznych Samuela i Natana, dla których pieniądz i zysk jest miarą świata, ale także dobrych i sprawiedliwych, jak Jukli, wiejski handlarz i włóczęga, mędrek i filozof, jedyny sprawiedliwy człowiek we wsi.