Bardziej optymistyczne podejście widoczne jest w jej filmie Zaraz wracam (2008), w którym Anspach portretuje życie bohemy zamieszkującej dom handlującej marihuaną poetki. Jego mieszkańcami są m.in. charyzmatyczne kobiety, co burzy stereotypowe podejście do portretowania Islandek w filmie. Także sam kraj jest inaczej zobrazowany poprzez koncentrację na ekscentryczności wprowadzanej na wyspę przez cudzoziemców. Przedstawiona perspektywa wiecznej zabawy jest jednak wyidealizowana, przez co widzowie mogą odbierać treść filmu jako niemożliwą do zrealizowania (zarówno dla turystów, jak i autochtonów) utopię.
W kolejnym filmie Królowa Montreuil (2012) powracają postacie z dwóch poprzednich produkcji kinowych Anspach. Również w nim reżyserka koncentruje się na bohaterkach kobiecych i osobach "wrzuconych" do obcej im kulturowo rzeczywistości.
Ostatni jej film Efekt wody (2016), który otrzymał Cezara za najlepszy scenariusz oryginalny, zmontowany został już po śmierci Anspach, zgodnie z przekazanymi przez nią wskazówkami.