Jelačić zdał sobie sprawę, że centrum jest zagrożone i rozkazał kawalerii gen. Lichtenstein'a uderzyć w kierunku centrum armii węgierskiej. W tym samym czasie generał Karl Zeisberg zaatakował Görgeya. Większości nieostrzelanych i niedoświadczonych żołnierzy z legionu Görgeya rozpoczęło bezwładny odwrót. Natomiast węgierska artyleria - po krótkim odwrocie - ponownie zaczęła ostrzeliwać Austriaków, którzy szturmowali centrum armii węgierskiej.

Na szczęście dla Węgrów, mimo że płk Répásy spóźnił się, przybył jednak przed armią austriacką, która zaczęła atakować centrum armii węgierskiej. Jego obecność powstrzymała Lichtenstein'a od zamknięcia w kotle centrum  armii węgierskiej. Windisch-Grätz  także popełnił błąd strategiczny, bowiem nie cofnął się do Wiednia, więc nie był w stanie zagrozić armii węgierskiej.

Następstwa Głównym celem dowództwa armii austriackiej było zapobieżenie połączenia rebeliantów w Wiedniu z węgierską armią. W tym zakresie, Windisch-Gratz wygrał bitwę, gdy z powodzeniem zaatakował i powstrzymał marsz Węgrów, a powstańcy w Wiedniu bez wsparcia skapitulowali.