Po szybkiej ucieczce z niewoli wrócił do Krasnodonu, gdzie włączył się w działalność podziemną i od sierpnia 1942 do stycznia 1943 dowodził tajną organizacją komsomolską „Młoda Gwardia” w Krasnodonie. Po rozbiciu organizacji w styczniu 1943 przekroczył linię frontu i w marcu 1943 wrócił do regularnej jednostki Armii Czerwonej, od marca do maja 1943 służył w 163 gwardyjskim pułku strzelców na Froncie Południowo-Zachodnim jako dowódca baterii, od marca 1943 do lutego 1944 był pomocnikiem szefa sztabu 473. pułku artylerii, potem został pomocnikiem szefa wydziału politycznego ds. pracy komsomolskiej 99 Dywizji Piechoty w składzie 60 Armii 1 Frontu Ukraińskiego w stopniu kapitana. W czerwcu 1944 został członkiem WKP(b), latem 1944 wyróżnił się w walkach o Tarnopol i przy przełamaniu obrony przeciwnika na odcinku lwowskim podczas operacji lwowsko-sandomierskiej. 13 sierpnia 1944 w walkach nad Wisłoką w rejonie Latoszyna niedaleko Dębicy został śmiertelnie ranny i następnego dnia zmarł. Został pochowany na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Rzeszowie, na którym zbudowano obelisk z jego nazwiskiem po rosyjsku i polsku.

W Rzeszowie ustanowiono ulicę Iwana Turkenicza, którą w 1990 przemianowano na ul. ks.