Wiele tropów okazało się fałszywych, gdyż potencjalni podejrzani – np. Richard Thomalla, Johann Niemann, czy Franz Reichleitner – zginęli w czasie wojny lub zmarli po jej zakończeniu. Przez wiele miesięcy poszukiwano Gustava Wagnera, którego byli więźniowie zgodnie uznawali za najokrutniejszego esesmana w Sobiborze. Pościg okazał się bezskuteczny, gdyż Wagner ukrywał się w tym czasie w Ameryce Południowej. thumb|Kurt Bolender, główny oskarżony w procesie Sobiboru