Dzieło ponownie zostało wpisane na indeks w 1620 i pozostało na nim do 1822..

Rzekome zakazanie nauczania heliocentryzmu. W aktach Galileusza znalazł się niepodpisany dokument, który bezwarunkowo zakazuje nauczania heliocentryzmu. Miało to być zabezpieczenie na wypadek gdyby Galileusz nie podporządkował się inkwizycji, aby nauczał heliocentryzmu jako teorii, o którym mówił kardynał Bellarmin. Dokument ten z 26 lutego 1616 stwierdzał:

Dokument budzi jednak olbrzymie wątpliwości i od jego odnalezienia rozpoczęły się zażarte polemiki. Galileusz stwierdził, że nie przypomina sobie żeby dostał taki zakaz, stoi on też w sprzeczności z zaleceniami Inkwizycji dla Galileusza oraz z oświadczeniem kardynała Bellarmina. Wczesna data 26 lutego też budzi ogromne wątpliwości, gdyż 23 postanowiono, a zrealizowano 25 lutego decyzję, aby udzielić Galileuszowi ostrzeżenia oraz zagrozić, że zabroni się mu nauczania teorii Kopernika, jeśli nie zgodzi się przedstawiać jej jako teorii. Dokument nie posiada żadnego wewnętrznego świadectwa, aby Galileusz okazał nieposłuszeństwo, dlatego jest prawdopodobnie fałszywy. Niektórzy podejrzewają, że jakiś inkwizytor niechętny Galileuszowi umieścił go w aktach na własną rękę i bez upoważnienia.