Tak więc uczestnik badania mógł – jeśli to on podjął taką decyzję (wolna wola) – przyśpieszyć pokaz slajdów.
Przeprowadzający eksperyment nie wyjawiał jednak badanym tego istotnego faktu, że przycisk nie był w ogóle podłączony do rzutnika slajdów, w przeciwieństwie do elektrod umiejscowionych w korze ruchowej badanych. Elektrody te wyczuwały powstające tam potencjały elektryczne, świadczące o gotowości badanego do przyciśnięcia przycisku. Były one wyrazem podjętej przez badanego decyzji o przesunięciu pokazu na następny slajd. To powstający potencjał przesuwał pokaz dalej, a nie naciśnięcie przycisku.
Uczestnicy eksperymentu doznawali szokującego przeżycia. Mieli wrażenie, że rzutnik slajdów czyta im w myślach i wypełnia ich decyzje na moment przed tym, gdy rzeczywiście je podejmowali. Kiedy mieli już podjętą decyzję, slajd już przesuwał się dalej, oni zaś właśnie wtedy wciskali przycisk, oczekując, że w takim wypadku slajdy przesuną się o 2 do przodu.
Zdziwienie probantów wynikało ze zbyt wcześnie pojawiającej się w mózgu informacji o realizacji zadania wykonanego przezeń. Wyniki nie mogą jednak świadczyć o bezwzględnym umiejscowieniu decyzji w czasie.
Przypisy
Bibliografia
Kategoria:Świadomość