To dzięki tym ścianom rzeźbiarskim artystka stała się później najbardziej znana. Kiedy rzeźba współczesna stawała się coraz bardziej otwarta i przejrzysta, Nevelson zawładnęła wyobraźnią publiczności swym opanowaniem ciemności i głębokiego cienia. Przywróciła z powrotem tajemnicę rzeźbie, a widz, który stał przez pewien czas przed jedną z jej czarnych ścian, przypominał sobie coś, czego nie można było łatwo znaleźć w Ameryce Północnej: oddziaływanie rzeźbionego drewna i kamienia na oświetloną szarzejącym światłem zachodzącego słońca gotycką katedrę.

W 1959 roku artystka związała się z Martha Jackson Gallery, w której otrzymała gwarantowany dochód osiągając w ten sposób pewne zabezpieczenie finansowe. Jej pierwszy pokaz w tej galerii, Sky Columns Presence, miał miejsce jesienią 1959 roku. W tym samym roku została zaproszona przez Museum of Modern Art do udziału w wystawie Sixteen Americans. Do tego momentu jej prace składały się głównie z drewnianych elementów, pomalowanych na czarno. Po otrzymaniu zaproszenia Nevelson postanowiła nagle zmienić kolor swych prac na biały. Stworzyła wówczas kompozycję o wymiarach pokoju, zatytułowaną Dawn's Wedding Feast (Przyjęcie weselne o świcie). Dzieło nawiązywało do przełomu kolorystycznego w twórczości artystki, ale było także jej emocjonalną zemstą za własne, nieudane małżeństwo.