Pedagog Micha Brumlik skrytykował wystąpienie Langer, jej argumentację i słownictwo jako zbyt jednostronne, a jej napomknięte porównanie izraelskiej polityki okupacyjnej z holocaustem jako absurdalne. Obwinianie jedynie Izraela za sytuację na Bliskim Wschodzie ocenił jako zgodne z argumentacją antysemicką. Mimo to uznał, że Federalny Krzyż Zasługi otrzymała „być może zasłużenie”, bo zwróciła uwagę na to, że prawa człowieka ludności arabskiej w okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu Jordanu są stale gwałconeAntisemitismusforscher Brumlik: „In der Sache hat Frau Langer das Bundesverdienstkreuz verdient“, „Spiegel”, 22. lipca 2009.
Boris Palmer i rząd Badenii-Wirtembergii bronili decyzji o przyznaniu medalu tłumacząc, że honoruje on dokonania Langer, a nie jej poglądy, „Schwäbisches Tagblatt“, 23. lipca 2009.. Podczas wręczenia odznaczenia 23 lipca 2009 Palmer nazwał kampanię przeciwko Langer oszczerczą i nakierowaną na uciszenie krytyki IzraelaFelicia Langer will das Bundesverdienstkreuz nicht zurückgeben, „Focus“, 23. lipca 2009.. Sama zainteresowana twierdziła, że wierzy, że krytykując Izrael robi coś dobrego także dla narodu izraelskiego, nie tylko dla PalestyńczykówFelicia Langer will Bundesverdienstkreuz nicht zurückgeben (Interview), Deutschlandradio Kultur, 23. lipca 2009..