sumując dwie ostatnie edycje, wygrali łącznie 12 kolejnych meczów w tych rozgrywkach.
Styl gry Smith z uwagi na budowę ciała jest znacznie sprawniejszy i ma niżej położony środek ciężkości niż większość zawodników. Ponadto dobrze wykonuje zagrania nogą i jak na swoje warunki fizyczne przyzwoicie szarżuje rywali. Niemniej jego największymi atutami są ponadprzeciętna szybkość w przegrupowaniach oraz niezwykła dokładność podań obiema rękoma. Zdaniem Justina Marshalla, przeszło 80-krotnego reprezentanta Nowej Zelandii, zachowanie Smitha w formacji rucku każdorazowo przyspiesza grę danego zespołu o dwie-trzy sekundy. Te cechy, w opinii komentatorów pozwoliły reprezentacji Nowej Zelandii na dalszą poprawę swoich występów.
W powszechnej opinii Smith u szczytu kariery był najlepszym zawodnikiem na swojej pozycji na świecie. Porównywano go do Chrisa Laidlawa, wybitnego „All Black” z lat 60., z kolei Will Genia, sam uznawany swego czasu za najlepszą „dziewiątkę” na świecie, w 2015 roku stwierdził, że Smith jest najlepszym łącznikiem młyna, „i to już od kilku lat”. Wysoka forma utrzymywana na przestrzeni kolejnych sezonów przyczyniła się do wytworzenia się opinii o Nowozelandczyku jako o najlepiej podającym zawodniku na świecie. Pogląd taki wyraził m.in.