27 lutego 2014 roku w Nowym Jorku miało dojść do walki z Edwardem Valdezem o mistrzostwo Nowego Jorku, jednak z powodu problemów z wizą był zmuszony wycofać się z walki. Po powrocie do Polski pomagał Danny'emu Garcii (27-0, 16 KO) Mistrzowi Świata kategorii junior półśredniej w przygotowaniach do jego kolejnej walki z Mauricio Herrerą (20-3, 7 KO).
W kwietniu Polak podpisał kontrakt z promotorem Tomaszem Babilońskim, debiut w barwach Babilon Promotion miał miejsce już 31 maja z Hiszpanem Santiago Bustosem (6-4-1) na gali „Wojak Boxing Night” organizowanej przez Babilon Promotion & KnockOut Promotions 31 maja w Lublinie i zakończył się jednogłośną wygraną Chudeckiego na punkty.
16 sierpnia doszło do kolejnego starcia Polaka w Międzyzdrojach, tym razem na gali Seaside Boxing Show jego przeciwnikiem był Felix Lora (18-11-5, 9 KO), który w przeszłości stopował już karierę Krzyśka Cieślaka i Szota. Polak zaprezentował boks na zaskakująco wysokim poziomie i po bezwzględnie najlepszym występie w karierze pokonał groźnego Dominikańczyka. Już w pierwszej rundzie Polak rozciął przeciwnikowi łuk brwiowy. Świetnie tańczył na nogach, lepiej dystansował, a agresywnego oponenta co chwilę łapał na kontrę po uskoku czy uniku. W szóstej rundzie po lewym krzyżowym gość z Dominikany aż przysiadł, lecz przewrócić się nie chciał.