Niecały tydzień później Polak wygrywa na gali Wojak Boxing Night w warszawskim hotelu Hilton z 21-letnim Białorusinem Andrei Hramyką.

8 grudnia 2012 roku na gali w Katowicach Chudecki całkowicie zdominował na dystansie czterech rund niepokonanego dotąd Rolanda Mohacsi (6-1, 3 KO), dopisując do swojego rekordu kolejną efektowną wygraną. Dysponujący lepszymi warunkami fizycznymi Węgier próbował utrzymać długi dystans, ale Michał kilka razy powtórzoną akcją prawy-lewy na dół nie tylko obniżył mu gardę, lecz również świetnie skracał odległość od przeciwnika. W końcówce drugiej odsłony mieliśmy już do czynienia z "ruchem jednostronnym", a zawodnik grupy Global Boxing nie dawał już Rolandowi chwili wytchnienia. W trzeciej rundzie Polak powrócił do obijania korpusu, ponieważ Mohacsi myślał już wyłącznie o wytrwaniu do końca i szczelnie się zasłaniał. Przewaga Polaka nie podlegała dyskusji i po czterech rundach sędziowie zgodnie punktowali na jego korzyść 40:36.