Mężczyzna w końcu odjechał.
Ta historia potwierdziła poufne zeznania złożone przez męskiego świadka w 1957 roku, który powiedział, że ciało zostało umieszczone w pudełku, które zostało wcześniej wyrzucone na miejscu zbrodni.
Pomimo wiarygodności zeznań „M.”, policja nie była w stanie zweryfikować jej historii. W przeszukanym domu nie znaleziono żadnych dowodów potwierdzających zeznań kobiety. Sąsiedzi, którzy mieli dostęp do domu „M.” w podanym okresie, zaprzeczyli, że mieszkał tam młody chłopak i uznali zeznania „M.” za „absurdalne”.
Inne teorie Artysta kryminalistyczny – Frank Bender opracował teorię mówiącą, że ofiara mogła być wychowywana jako dziewczynka. Podstawą scenariusza była nieprofesjonalna fryzura dziecka, która wydawała się zostać wykonana w pośpiechu, a także wygląd stylizowanych, jakby wyrywanych brwi. W 2008 roku Bender opublikował szkic niezidentyfikowanego dziecka z długimi włosami, odzwierciedlający pasma znalezione na ciele.
Według niektórych osób blizny znalezione na ciele chłopca miały wskazywać, że został on poddany eksperymentom medycznym. Chłopiec miał być również nielegalnym imigrantem z Europy Środkowo-Wschodniej. Jedna z kobiet zeznała, że widziała mężczyznę, który podróżował z małym chłopcem autobusem.