Ze względu na udźwig seryjnych maszyn wynoszący tylko 210 kg i znaczną masę ówczesnej aparatury do wykrywania i zwalczania okrętów podwodnych, do działań ZOP konieczne było współdziałanie co najmniej trzech śmigłowców Ka-15. Jeden z nich zabierał na pokład dwie, jednorazowego użytku, ważące 45 kg pławy radiohydroakustyczne RGB-N, zrzucane ze śmigłowca w przewidywanym rejonie obecności okrętu podwodnego; drugi Ka-15 przenosił na pokładzie aparaturę SPARU-55, odbierającą sygnały od pław. Po zlokalizowaniu wrogiej jednostki, do akcji wchodził trzeci ze śmigłowców, uzbrojony w dwie 50-kilogramowe bomby i celownik OPB-1R. Tak skomplikowany system, wymagający zgrania pracy aż trzech śmigłowców, nie miał szans na użycie liniowe. Badano możliwość przenoszenia przez Ka-15 magnetometru APM-56 Czyta, opuszczanej stacji hydroakustycznej Wiszera, kolejnej stacji hydroakustycznej AG-19 Kliaźma. Żadne z testowanych urządzeń nie znalazło się w standardowym wyposażeniu Ka-15.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Ka-15 · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.