W osadzie pojawiły się m.in. warsztaty rzemieślnicze, sklepiki, piwiarnie, trzy restauracje, w 1906 r. powstała piekarnia Karola Streicha (na rogu obecnej ulicy Legionów i Kościelnej), masarnia braci Ciuków, wielki drewniany zajazd „Pod Strzechą” Turkietta, hotel „Bristol” Icka Fliderbauma. Pracownicy fabryk i warsztatów budowali dla siebie niewielkie, drewniane domki dwu- i trzyizbowe. Powstawały również, szczególnie w latach 1907–1913, większe kamienice stawiane przez duże przedsiębiorstwa budowlane. Spółka Brandys i Kawer przeprowadziła zabudowę ulic Długiej, Wileńskiej i Warszawskiej. Jeszcze na początku XX wieku istniały w Wołominie trzy linie tramwajowe, kursujące w okresie letnim od stacji do Zenonowa, od Sławka do Nowej Wsi i od dworu Woyciechowskiego do lasu Wołomin. Zalążek rynku stanowił duży plac o pow. 6 tys. m², podarowany przez Woyciechowskiego powstałej w 1908 r. Ochotniczej Straży Pożarnej (przed wojną Plac Górnośląski, ob. plac 3-go Maja). Straż wzniosła tu swoją siedzibę, później drewnianą wieżę ćwiczebną, a teren placu przeznaczyła na targowisko, z którego pobierała opłaty. W 1905 r. mieszkańcy zbudowali niewielką kaplicę, a w 1908 roku rozpoczęli budowę kościoła parafialnego, ukończonego dopiero po I wojnie światowej. Od 1912 r. Wołomin posiadał Iluzjon przy ul. Pocztowej (obecnie Warszawska).