Źródła tekstowe pozostają jednak problematyczne w kontekście „rekonstrukcji” predchrześcijańskich systemów wierzeń, ponieważ zostały one napisane przez chrześcijan i traktują o religii przedchrześcijańskiej w sposób fragmentaryczny i stronniczy. Antropolog Jenny Blain charakteryzuje rodzimowierstwo germańskie jako „religię zbudowaną z wybrakowanego materiału”, podczas gdy religioznawca Michael Strmiska opisuje owe wierzenia jako „przesiąknięte niepewnością i zamieszaniem historycznym”, tym samym charakteryzując je jako ruch postmodernistyczny.
Sposoby, w jaki rodzimowiercy germańscy wykorzystują materiały historyczne i archeologiczne, różnią się; niektórzy próbują jak najdokładniej zrekonstruować minione wierzenia i praktyki, podczas gdy inni otwarcie eksperymentują z tymi materiałami i wprowadzają nowe elementy. Niektórzy przykładowo dostosowują swoje praktyki do „niezweryfikowanej gnozy osobistej” (UPG), którą zdobyli dzięki doświadczeniom duchowym. Inni przejmują koncepcje pochodzące z zachowanych w innych częściach świata religii etnicznych, jak również z nowoczesnych religii politeistycznych, takich jak hinduizm i religie afroamerykańskie, wierząc, że pomaga to budować duchowy światopogląd zbliżony do tych, które istniały w Europie przed chrystianizacją.