Jako metodę zabezpieczenia elektrowni początkowo wybrano „bezpieczne składowanie” przez okres 40–50 lat. Po prywatyzacji i przekształceniu operatora elektrowni (państwowej firmy ENEL w prywatną grupę Sogin), zmieniono krajową politykę demontażu elektrowni. Zdecydowano się na możliwie najszybszy demontaż. Koszt zmiany strategii został rozłożony w czasie w postaci dodatkowej opłaty do energii elektrycznej, ustanowionej i kontrolowanej przez włoski urząd regulacji. Data demontażu uzależniona była od powstania krajowego składowiska odpadów niskoaktywnych i tymczasowego składowiska odpadów wysokoaktywnych. Według stanu na rok 2017 składowisko takie ma zostać uruchomione w 2025.

Operator elektrowni poprosił o wsparcie brytyjską firmę British Nuclear Fuels Ltd. (BNFL), która zajmowała się w tym czasie demontażem 3 brytyjskich reaktorów typu Magnox i planowała demontaż kolejnych dwóch bloków jądrowych, w tym elektrowni Bradwell - bardzo podobnej do EJ Latina. BNFL miał również doświadczenie związane z projektami szybkiego demontażu zebrane m.in. przy brytyjskim reaktorze WAGR czy amerykańskim Big Rock Point.