Eduard Wroblewski na stronie www.berliner-mauer-gedenkstaette.de (niem.). Po pokonaniu pierwszego z zabezpieczeń, znajdując się w obrębie około 100 metrów pasa granicznego, dostał się pod bezpośredni ostrzał żołnierzy wojsk granicznych. Biegnąc w kierunku dalszych umocnień ostatecznie padł trafiony w plecy dwunastoma strzałami z pistoletów maszynowych wskutek czego zmarł na miejscu. Pięciu strzelających żołnierzy w wieku od 18 do 22 lat wystrzeliło w kierunku uciekiniera łącznie 274 pocisków.
Następstwa Zdarzenie zauważone zostało przez mieszkańców leżącej bezpośrednio obok granicy zachodnioberlińskiej dzielnicy Lichtenrade, żołnierze wojsk granicznych NRD zostali obrzuceni obelgami przez mieszkańców. Kilka pocisków trafiło w budynki w Berlinie Zachodnim. W związku z tym szczegółowo zrelacjonowano wydarzenie w zachodniej prasie. Prasa NRD opisywała z kolei zabitego uciekiniera jako zbrodniarza i jednostkę aspołeczną. Uczestniczący w strzelaninie żołnierze uhonorowani zostali odznaczeniami, skrytykowane jedynie zostało nadmierne zużycie amunicji. Po zjednoczeniu Niemiec postępowanie w sprawie wszczęła prokuratura państwową w Poczdamie. W wyniku śledztwa ustalono, iż jeden z łącznie sześciu uwikłanych w tragedię żołnierzy nie oddał żadnego strzału, inny umyślnie strzelał obok uciekiniera, dwóch innych również celowo chybiło.