p. Stefan Wiśniewski wespół z innymi parafianami wspierał nie tylko dobrymi radami, ale i „groszem”, tak bardzo potrzebnym do urządzenia kościoła, jako złotnik odnawiał naczynia liturgiczne. Z inicjatywy ks. Tomaszewskiego wykonano piękny drewniany sufit w kościele i odmalowano kościół. Był proboszczem w parafii przeźmierowskiej w latach 1957–1971.

1 lipca 1971 roku objął parafię ks. Jan Szkopek. Przeźmierowo było wtedy dość młodym osiedlem, nieustannie napływali nowi ludzie. Mały kościółek, przerobiony z domu katolickiego, brak cmentarza, plebanii – to wszystko nie przestraszyło młodego proboszcza. Niezwłocznie podjął działania. Umiał przekonać parafian do swoich pomysłów, zachęcał i – co ważne – nigdy nie prosił o pieniądze. Ofiary parafian były zawsze dobrowolne. Po sześciu latach usilnych zabiegów ks. Szkopek uzyskał pozwolenie na budowę plebanii;