W gronie Dwunastu Jezus szczególnie traktował Piotra, Jakuba (Większego) i Jana. To ich zabrał ze sobą na Górę Przemienienia i przy nich wskrzesił córkę Jaira. Największą sympatią darzył Jana, który był najprawdopodobniej najmłodszy z grona.

Apostołowie towarzyszyć też mieli Jezusowi w jego podróżach ewangelizacyjnych i wyprawach do Jerozolimy. Byli głównymi odbiorcami nauk Jezusa i świadkami jego cudów. W noc poprzedzającą śmierć Jezusa, spotkali się z nim na wieczerzy paschalnej i towarzyszyli mu w modlitwach w ogrodzie Getsemani. Tuż przed aresztowaniem Jezusa większość apostołów uciekła albo, jak Piotr, wyparła się swego Mistrza. Jeden z nich, Judasz Iskariota, okazał się zdrajcą, który wydał Jezusa; jakiś czas później popełnił samobójstwo.

Po śmierci Jezusa jedenastu apostołów w strachu przed przeciwnikami ukrywało się w jednym z domów w Jerozolimie. Tam odwiedził ich zmartwychwstały Chrystus. Później spotkał się z nimi w Galilei, gdzie nakazał im 'głosić ewangelię ludziom z wszystkich narodów'.