Liczba szmalcowników jest nieznana. Historyk Gunnar Paulsson podaje, że w okupowanej Warszawie działało kilkaset gangów szmalcowniczych liczących razem 3–4 tysiące osób. Jan Grabowski zwraca uwagę, że nie jest jasne, czy liczba ta mówi o parających się szmalcownictwem na przestrzeni czterech lat okupacji, czy też o liczbie ludzi tropiących Żydów każdego dnia okupacji; dodatkowo dla wielu osób szmalcownictwo stanowiło zajęcie dorywcze. Grabowski odrzuca również tezę, że „szmalcownicy” rekrutowali się głównie spośród „przedwojennych kryminalistów i lokalnej hołoty”, i podaje, że „szmalcownicy rekrutowali się spośród wszystkich warstw społecznych”. Wśród 240 szmalcowników, którymi w latach 1940–1943 interesowały się sądy niemieckie w Warszawie, było tylko 20 osób skazanych przed wojną za przestępstwa kryminalne.

Większość szmalcowników stanowili mężczyźni w wieku 25–40 lat.

Trudno jest również oszacować liczbę ofiar szmalcowników.