Callahan, Paul’s Epistle (1997). Przeciw takiemu rozumieniu wzajemnej relacji obydwu protagonistów może świadczyć kolejne sformułowanie Listu, w którym Paweł pisze, by Filemon traktował Onezyma jako kogoś więcej niż niewolnika (all’ hyper doulon). Sugestia, by rozporządzał człowiekiem wolnym jako kimś więcej niż niewolnikiem, zakrawałaby na obelgę, co nie wydaje się najlepszym sposobem na załagodzenie konfliktu.
Suplikant – kwestionowanie zbiegostwa Kolejna hipoteza próbuje wykazać, że Onezym nie był zbiegiem, lecz niewolnikiem odwołującym się do wpływowego przyjaciela swego pana w celu wyproszenia wstawiennictwa i mediacji dla rozwiązania istniejącego konfliktu. Zwolennicy tej hipotezy powołują się na opinie prawników rzymskich: Proklusa, Wiwiana i Paulusa, a także na decyzję Pliniusza Młodszego, wedle których niewolnik nie musiał być w takiej sytuacji traktowany jako zbiegTezę taką sformułował po raz pierwszy Peter Lampe w Keine >>Schlavenflucht<< (1985). Podjęli ją potem m.in. B. Rapske, The Prisoner (1991) i J.A. Fitzmyer, The Letter to Philemon (2000). Krytycy tej koncepcji wskazują, iż pogląd ten nie był w doktrynie prawa rzymskiego powszechny i nie ma dowodów na to, że obowiązywał na terenie Frygii.