Jest to także pierwszy film animowany, który zarobił w japońskim box office ponad 100 milionów dolarów, a którego reżyserem nie był Hayao Miyazaki.

Był to najchętniej oglądany film w Japonii przez dwanaście tygodni; po dziewięciu tygodniach film utracił na krótko pozycję na rzecz Death Note: Light Up the New World, następnie był numerem jeden przez kolejne trzy tygodnie. Pozycję tę definitywnie odebrał mu dopiero film Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć.

Film odniósł sukces także poza Japonią. Na chińskim rynku zarobił 83,6 miliona dolarów i stał się najlepiej zarabiającym japońskim filmem wszech czasów, przeganiając poprzedniego lidera – Stand by Me Doraemon.

W Korei Południowej film zajmował przez pierwsze dwa tygodnie od premiery pierwsze miejsce w box office i w ciągu kolejnych dwunastu tygodni zarobił 26 milionów dolarów.