Na meczu Motoru z Zagłębiem na Stadionie Ludowym w Sosnowcu zjawiło się 15 tysięcy widzów. Do 75. minuty utrzymywał się rezultat bezbramkowy. Wtedy to Andrzej Pop strzałem z 30 metrów pokonał bramkarza gospodarzy Marka Bębna. W 85. minucie wyrównującą bramkę zdobył Gerard Śpiewak, a tuż przed zakończeniem spotkania Dariusz Klamra mógł dać gospodarzom zwycięstwo, ale piłkę po jego strzale z linii bramkowej wybił Modest Boguszewski. Po czterech remisach z rzędu Motor utrzymał pozycję z jesieni, okupując wciąż piąte miejsce. W kolejnym wyjazdowym meczu Motor przegrał z Legią Warszawa 0:1. Przed meczem w Warszawie kontuzji kolana doznał Roman Dębiński, co wykluczyło go z gry na ponad miesiąc. 29 kwietnia Motor podejmował trzeciego w tabeli i aktualnego mistrza Polski Lecha Poznań. Wynik meczu otworzył po zespołowej akcji Zbigniew Slipiko w 11. minucie, jednak cztery minuty później wyrównał strzałem zza pola karnego Mirosław Okoński. W drugiej połowie obydwie drużyny miały kilka dogodnych sytuacji, ale zwycięską bramkę dla Lecha zdobył Bogusław Oblewski. Wygrana Lecha oznaczała zakończenie serii Motoru, dwudziestu pięciu meczów bez porażki na własnym stadionie. W następnych czterech meczach, z Cracovią, Górnikiem Wałbrzych, Górnikiem Zabrze i ŁKS-em Łódź Motor odniósł cztery remisy (w meczach z Górnikiem W. i Górnikiem Z.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Motor Lublin (piłka nożna) w sezonie 1983/1984 · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.