Unia Rumunii i Mołdawii została faktycznie ogłoszona w czerwcu tego samego roku. Rząd rumuński zapowiadał, że zwróci prowincję Rosji, jednak korzystając z dalszego rozwoju wydarzeń w tym kraju (wybuchu wojny domowej) nie zrealizował tej obietnicy.

Armii rumuńskiej wkraczającej do Bender na początku 1918 r. stawili opór miejscowi robotnicy kolejowi, sympatyzujący z bolszewikami i opowiadający się za rewolucją październikową. Bitwa o miasto trwała od 15 do 25 stycznia i zakończyła się zwycięstwem Rumunów, którzy następnie rozstrzelali część wziętych do niewoli robotników w pobliżu benderskiej stacji kolejowej.

Rząd rumuński niezwłocznie przystąpił do działań na rzecz pełnej rumunizacji regionu, które - wobec braku kadr i ograniczonych funduszy - nie przynosiły efektów. Władze rumuńskie okazały się brutalne, skorumpowane i niekompetentne. Wśród nierumuńskiej ludności Besarabii (Rosjanie, Ukraińcy, Żydzi, Gagauzi, Bułgarzy) rządy rumuńskie były skrajnie niepopularne. Równocześnie ludność mówiącą językiem rumuńskim (mołdawskim) cechowała polityczna bierność, brak wykształcenia i świadomości narodowejJ. Pieńkowski, Dlaczego Rumunia zawsze będzie kochać Mołdawię?