od 1649 był również fizykiem miejskim. W 1656 wraz z częścią rady sprzeciwił się złożeniu hołdu królowi szwedzkiemu Karolowi X Gustawowi i wkrótce opuścił miasto (podobnie jak inni profesorowie uniwersytetu). Po powrocie do Krakowa w październiku 1657 został powołany na pierwszego rektora Akademii Krakowskiej po wyzwoleniu; ponownie był wybierany w 1658, na rok akademicki 1658/1659 i 1666/1667, a w 1665 był wicerektorem. Funkcję dziekana Wydziału Lekarskiego sprawował w 1645 i 1658/1659. Wykonywał obowiązki uczelniane w okresie licznych napięć (związanych m.in. z wyborami kolejnych rektorów) i odbudowy uniwersytetu po okresie potopu szwedzkiego. Prowadził jednocześnie rozległą praktykę lekarską, dzięki której dorobił się kamienicy w Krakowie oraz wsi Stęgoborzyce.

Był bohaterem kilku głośnych wydarzeń w Krakowie. W 1660 jako burmistrz wydał straży miejskiej polecenie strzelania do grupy studentów, oblegających jedną z kamienic;