Poległego zastępował natychmiast postępujący za nim, a na jego miejsce wchodził kolejny, z dalszego szeregu.

Falandze jako formacji ciężkiej i w starciu rozstrzygającej, towarzyszyła lekka piechota peltastów oraz pododdziały strzeleckie – procarzy, rzadziej łuczników. Sporadycznie pojawiała się na polach bitew konnica hippeis, wykonująca przeważnie (wskutek upośledzającego braku siodła i strzemion) jedynie pomocnicze zadania zwiadowcze albo pościgowe. Dopiero za czasów Aleksandra Wielkiego ciężka konnica (hetajrowie) zaczęła w starciu odgrywać rolę formacji przełamującej.

Wyszkolenie Do IV wieku p.n.e. szkolenie wojskowe rozpoczynało się od 7 roku życia. Hoplita potrafił doskonale władać bronią, znał swe miejsce w szeregu i musztrę pododdziału, dostatecznie wiele wiedział też o taktyce. Zmilitaryzowana cywilizacja wprowadzała do obiegu taktykę jako element wiedzy i kultury. Podobnie działo się w sferze dowodzenia: strategami zostawali ludzie o odpowiednim doświadczeniu, zdobytym w walce i popartym sukcesami, lub też o odpowiednim statusie społecznym, co wiązało się ze szczególnym dostępem do wiedzy o taktyce ze względu na elitarne pochodzenie.