niedługo potem zniknęli i nikt nie wiedział, co się z nimi stałoWojna peloponeska IV, 80. Por. Ryszard Kulesza, Sparta V – IV wieku p.n.e, s. 50. W innym miejscu (VII, 19) Tukidydes podaje Lacedemończycy wysyłali pod wodzą Spartiaty Ekkritosa około sześciuset hoplitów wybranych spomiędzy doborowych helotów i neodamodów. „Służba w charakterze hoplity wymagała ćwiczeń, co oznacza, iż helotów jakoś różnicowano, skoro dawano im do rąk broń (chyba że szkolono ich tak, jak w Rzymie gladiatorów).” Kulesza, s. 56..

Zawierając pokój Nikiasza Ateny i Sparta zawarły także przymierze, zobowiązujące obie strony do wzajemnej pomocy w razie ataku państwa trzeciego. Znaczący był punkt o udzieleniu pomocy Sparcie także w wypadku buntu helotów: Jeśli zaś zbuntują się niewolnicy (ἡ δουλεία ἐπανιστῆται), Ateńczycy przyjdą Lacedemończykom w miarę swych sił z pomocąWojna peloponeska V, 23., przy braku zobowiązania wzajemnego.

Przypisy

Kategoria:Starożytna Sparta Kategoria:Niewolnicy