Maszerującym kazano uformować kolumnę czwórkową, za pochodem długości ponad kilometra szła lokalna orkiestra klezmerów. Niemcy kazali klezmerom grać hatikvę. Niektórzy miejscowi Żydzi zdołali się ukryć, pomimo tego nieliczni (siedemnaście osób) przeżyli. Więźniowie, w tym kobiety, dzieci i osoby w podeszłym wieku zostali strąceni etapami do grobów przez oddział SS Einsatzkommando, pod dowództwem SS-Obersturmführera Hermanna SchaperaAlexander B. Rossino, „Contextualizing Anti-Jewish Violence in the Białystok District during the Opening Weeks of Operation Barbarossa,” Polin: Studies in Polish Jewry, Volume 16 (2003).. Egzekucja trwała dwa dni. Masowe egzekucje polskich Żydów przez Schapera miały miejsce w tym samym czasie w wielu wsiach i okolicach Białegostoku, w tym w Radziłłowie, Jedwabnem, Łomży, Rutkach, Wiznie, Piątnicy i Zambrowie. Został postawiony przed sądem kilka dziesięcioleci później przez władze niemieckie, ale udało mu się zmylić interrogatorów podczas jego pierwotnego procesu w Ludwigsburgu.