Jako przedstawiciel koncesjonowanej opozycji popierał aktywnie politykę władz, będąc jednym z autorów ustawy ograniczającej udział zagranicznego kapitału w rynku mediowym i zwalczał grę Pokemon Go jako imperialistyczny wynalazek, krytykował Ukrainę za rusofobię i popierał aneksję Krymu. 6 kwietnia 2015 roku Komitet Śledczy zwrócił się do Prokuratury Generalnej z prośbą o złożenie wniosku ws. uchylenia mu immunitetu w związku z zarzutem siłowego zagarnięcia nieruchomości w Moskwie. W 2016 roku nie uzyskał reelekcji, oskarżył partię o oszustwa i w efekcie został usunięty z KPFR.

Gdy w grudniu 2016 roku przeniósł się do Kijowa, zeznawał przed prokuraturą generalną jako świadek w sprawie Wiktora Janukowycza. Już przebywając na Ukrainie, wypierał się głosowania za przyłączeniem Krymu do Rosji, twierdząc że za pomocą jego karty zagłosował inny poseł. W odpowiedzi Rosja przedstawiła mu liczne zarzuty popełnienia przestępstw finansowych i ogłosiła, że jego wyjazd na Ukrainę był ucieczką przed wymiarem sprawiedliwości.