Witold Jedlicki określił go w 1963 „najwybitniejszym polemistą broniącym w Klubie poglądów radykalnych”. Hass przewodził kilkunastoosobowej grupie, do której należeli weteran polskiego trockizmu Kazimierz Badowski oraz młody historyk i socjolog Romuald Śmiech. Hass korespondował z Badowskim jeszcze przed powrotem do kraju w październiku 1956. W grudniu 1958 w dwudziestą rocznicę rozwiązania Komunistycznej Partii Polski (KPP) przez Komintern odczytał ówczesną odezwę protestacyjną swojej grupy „bolszewików-leninistów”. W ramach czwartków dyskusyjnych wygłosił 16 marca 1961 referat Analiza wyborów sejmowych i samorządowych w 1919 r., w którym dowodził braku nastrojów rewolucyjnych w Polsce w 1919, broniąc tym samym KPP przed stalinowskim zarzutem niewykorzystania ówczesnej sytuacji. Według Witolda Jedlickiego podczas pertraktacji z zarządem Klubu w 1959 władze wskazały Hassa obok Jana Wyki, autora referatu Refleksje w 40. rocznicę KPP z 8 stycznia 1959, jako odpowiedzialnych za „wrogie wystąpienia”, a po zamknięciu Klubu przez władze w lutym 1962 Hass, Wyka i Jan Wolski byli oskarżani przez członków Klubu o spowodowanie jego likwidacji prowokacyjnym nastawieniem do władz.