Neutralna postawa świadków Jehowy była nie do zaakceptowania dla nazistów. Dlatego już 28 czerwca 1933 roku ponownie zajęto Biuro Oddziału w Magdeburgu. Po zajęciu Biura Oddziału naziści skonfiskowali 65 ton publikacji biblijnych, które wywieźli 25 ciężarówkami i w dniach od 21 do 24 sierpnia spalili poza miastem. Zaczęły się aresztowania, przerywano zebrania religijne, świadków Jehowy zaczęto zwalniać z pracy, a także napadano na ich domy, dopuszczając się równocześnie pobić. Mimo tych ataków świadkowie Jehowy zachowywali zdecydowane stanowisko obstawania przy swoich miernikach, równocześnie ujawniając spotykające ich prześladowania. W „Strażnicy” z 1 listopada 1933 roku (wydanie polskie z 15 stycznia 1934) zamieszczono artykuł „Nie bójcie się ich”, który zachęcał niemieckich świadków Jehowy do trwania w wierze w obliczu wzrastających nacisków. 9 lutego 1934 roku drugi prezes Towarzystwa Strażnica Joseph F. Rutherford wystosował do Hitlera list protestacyjny, w którym napisał: