Początkowo władze tureckie podejrzewały o zorganizowanie zamachu w równym stopniu Państwo Islamskie i Partię Pracujących Kurdystanu, która w Turcji traktowana jest jak organizacja terrorystyczna. Kurdyjska partia zaprzeczyła, jakoby przygotowała atak i potępiła uderzenia w przypadkowych cywilów. Żadna organizacja w pierwszej kolejności nie przyznała się do zorganizowania ataku. Ostatecznie minister spraw wewnętrznych Turcji Efkan Ala podał, iż sprawca zamachu został zidentyfikowany jako Mehmet Öztürk, 24-letni obywatel turecki z prowincji Gaziantep, związany z Państwem Islamskim i działający w jego szeregach w Syrii w latach 2013-2015.

Tło i przyczyny zamachu Państwo Islamskie stanowiło w okresie przeprowadzenia zamachu jedno z najpoważniejszych zagrożeń dla bezpieczeństwa i stabilności Turcji, od 2013 jest uznawane przez Ankarę za organizację terrorystyczną. Równocześnie władze tureckie były oskarżane (przez opozycję, organizacje kurdyjskie, jak również Rosję) o współpracę z tą organizacją terrorystyczną m.in. poprzez dozbrajanie jej, tolerowanie przepływu dżihadystów przez granicę turecką i prowadzenie przez nich agitacji na terytorium Turcji. Publiczne wyrażanie sympatii wobec Państwa Islamskiego zarzucano politykom rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju.