Po przejęciu na VI plenum KC KPP (18-25 czerwca 1929, Berlin) władzy w partii przez frakcję „mniejszości” z Julianem Leszczyńskim-Leńskim na czele Żytłowski został mianowany na sekretarza utworzonej wówczas Komisji Bezpieczeństwa przy Biurze Politycznym KC KPP. Komisja zajmować się miała „walką z prowokacją w partii”. Na V zjeździe KPP (16—29 sierpnia 1930 Peterhof k. Leningradu) wybrany do KC KPP jako zastępca członka KC, od 1935 członek KC. Członek Sekretariatu Krajo­wego KC KPP. Delegat na III, IV i V Kongres Kominternu.

Jako pierwszy, już w 1930 wysuwał tezy o „piłsudczykowskiej prowokacji” w KPP. Wyłożył je obszerniej w 1934 w broszurze U źródeł peowiackiej prowokacji w KPPWiktor Żytłowski, związany z NKWD, już w 1929 r. stworzył Komisję Bezpieczeństwa przy Biurze Politycznym KC KPP, która miała zajmować się „walką z prowokacją” w partii, czyli była w pewnym sensie prefiguracją komisji o identycznej nazwie utworzonej 20 lat później w Warszawie. O ile wiem, to on właśnie pierwszy wysuwał zarzuty o „piłsudczykowskiej prowokacji”, i to już w 1930 r. Wskazywał też konkretne nazwiska i NKWD szło tym tropem, aresztując takich działaczy jak Tadeusz Żarski, Jerzy Czeszejko-Sochacki, Wojewódzki. Żytłowski ideologicznie „uogólnił” swoje tezy w osobnej broszurze wydanej w 1934 r. ("U źródeł prowokacji peowiackiej").