Susanoo uznaje to znalezisko za tak niezwykłe, iż godne ofiarowania dostojnej siostrze, bogini słońca Amaterasu, za obrazę której został z niebios wygnany.

Wedle innego mitu miecz ów, wraz z dwoma innymi skarbami-amuletami (ośmiogrannym zwierciadłem i szczęścionośnymi krzywulcami), bogini Amaterasu przekazała swojemu wnukowi Hikoho-Ninigi, wręczając mu je na pożegnanie, kiedy boski panteon postanowił go wysyłać na ziemię, aby ustanowił na niej ostateczny porządek.

Nazwa Nazwa Miecz-Trawosiecz wywodzi się jednak z jeszcze innego japońskiego mitu:

Jeden z synów cesarza Keikō, dwunastego władcy Japonii (71–131), młody 16-letni książę Ousu (zwany też Yamato Takeru, czyli Najdzielniejszy z Yamato), wysłany na wyprawę karną przeciwko rebeliantom we wschodnim regionie kraju, odwiedził po drodze chram Wielkiego Bóstwa w Ise, gdzie przechowywany był ów święty miecz, aby złożyć tam nabożny pokłon. Jego ciotka, Yamato-hime, jasnowidząca kapłanka strzegąca skarbów, dała mu święty mieszek (mifukuro) oraz użyczyła świętego miecza na tę wyprawę. Choć ten fakt może zakrawać na świętokradztwo, okazało się wkrótce, że właśnie posiadanie tych rzeczy ocaliło życie młodemu księciu.