Mimo rad Motyla Jednorogini postanawia odnaleźć swoich rodaków i ich uwolnić. Opuszcza więc Liliowy Las i rusza w drogę. Wędrówka idzie jej tym łatwiej, że magia jednorożców sprawia, iż nikt, kto nie jest wrażliwy na magię, nie widzi w niej czarodziejskiego stworzenia, a jedynie zwykłego konia. O mały włos nie zostaje schwytana przez rolnika, który bierze ją za pięknego rumaka wartego wiele pieniędzy. Później jednak już nie ma tyle szczęścia, gdyż, kiedy zmęczona zasypia przy drodze, zostaje odnaleziona przez wiedźmę zwaną Mamą Fortuną. Kobieta wędruje po świecie wraz ze swym wędrownym zoo i pomagierami, którymi są siłacz Rugh oraz fajtłapowaty magik Schmendrick. Gdy znajduje Jednorogini, więzi ją w klatce i dołącza do swej menażerii.
Jednorogini budzi się w klatce i jest świadkiem, jak Mama Fortuna prezentuje ją ludziom jako wielką atrakcję. Ponieważ ludzie widzą w głównej bohaterce zwykłego konia, wiedźma dorabia jej magią sztuczny róg, który wszyscy mogą dostrzec. Podobnie czyni z innymi więzionymi przez siebie zwierzętami – małpę ucharakteryzowała na Minotaura, a lwa na chimerę. Tylko jednego stworzenia nie musiała zmieniać: harpii, która pała do niej nienawiścią i czeka na okazję, aby zabić swą "właścicielkę".