Przekazał 500 tysięcy marek na budowę domu techników we Lwowie (w tym przekazał szyby do wszystkich okien tego budynku o wartości 250 000 mk).

Przyczynił się do nabycia kamienicy Pod Murzynkiem na rzecz warszawskiego Towarzystwa Literatów i Dziennikarzy przekazując na ten cel pożyczkę bezprocentową w kwocie 1 mln marek, któró następnie zamienił na darowiznę (jak bowiem mawiał: „dłużnik wesoło bierze, ale smutno oddaje”).

W 1922 został odznaczony przez papieża Piusa XI orderem Pro Ecclesia et Pontifice.

Tomasz Piskorski tak pisał o Franciszku Baytlu 17 lipca 1921 roku po wysłuchaniu jego odczytu „O szczęściu” w Pałacu Lodowym przy Nowym Świecie:

W 1921 roku w satyrycznym czasopiśmie „Mucha” opublikowano wiersz poświęcony Franciszkowi Baytlowi pt. „Szlachetny dziwak”:

Poza działalnością biznesową i filantropijną Baytel zajmował się amatorsko poezją (wydawał nakładem własnym tomiki swoich wierszy), pisał książki oraz jako prelegent prowadził na szeroką skalę odczyty na różne tematy ogólne. Ponadto prezentował wiele nowych inicjatyw, np. zorganizowania w Warszawie w 1912 roku wystawy światowej. Jego popularne odczyty odbywały się w wielu miastach Polski, choć głównie w Warszawie, wygłaszał prelekcje m.in.