26 maja 2009, doszło do rewanżu Millera z Souzą, o pas DREAM w wadze średniej jednak mistrza nie wyłoniono gdyż Amerykanin trafił Brazylijczyka zabronionym kopnięciem w głowę gdy ten w momencie przyjmowania ciosu znajdował się w parterze, po którym powstało rozcięcie, uniemożliwiające kontynuowanie mu walki. Pojedynek przerwano w 2 minucie i 33 sekundzie pierwszej rundy i uznano za nierozstrzygnięty. Kolejny rewanż planowano zestawić na jedną z wrześniowych gal w tym samym roku, lecz ostatecznie do niej nie doszło gdyż najpierw Brazylijczyk podpisał kontrakt z amerykańską organizacją Strikeforce, a następnie sam Miller.

Po związaniu się ze Strikeforce, z miejsca otrzymał szansę walki o tytuł wagi średniej z Jakem Shieldsem, do której doszło 7 listopada 2009. Miller przegrał pojedynek jednogłośnie na punkty. 17 kwietnia 2010 na gali Strikeforce w Nashville, wygrał przez techniczny nokaut z Timem Stoutem w 1. rundzie. Podczas tej samej gali, w trakcie udzielania wywiadu przez Jake Shieldsa mającego miejsce zaraz po walce z Danem Hendersonem, podszedł Miller domagając się od Shieldsa w prowokacyjny sposób rewanżu.