Zamieszkali razem i udekorowali dom dużą liczbą obrazów, które Ruth kochała, żeby zapełnić pustkę po niespełnionym marzeniu.

Luke kontynuuje ujeżdżanie byków pomimo ryzyka kolejnej kontuzji. W międzyczasie coraz bardziej zakochuje się z wzajemnością w Sophii. Dziewczyna wciąż odwiedza Irę, który wyszedł ze szpitala. Sophia odbiera telefon od przyszłej szefowej z Nowego Jorku, która zaprasza ją na wystawę sztuki w Charlotte. Dziewczyna zaprasza Luke’a. Podczas wydarzenia chłopak kieruje do szefowej Sophii obraźliwy komentarz, który powoduje kłótnię między zakochanymi. Dochodzą do wniosku, że ich światy są zbyt inne, by mogli być razem. Zasmucona Sophia przychodzi do Iry po radę. Starzec opowiada jej historię o próbie adopcji wspaniałego chłopca, którego Ruth uczyła w szkole, i do którego się przywiązała. Adopcja nie doszła do skutku przez wzgląd na opiekunów, co załamało młodą kobietę.