pracował przy rowach melioracyjnych. Pod koniec 1943 r. – po dwóch miesiącach pobytu w KL Auschwitz – przeniesiony do KL Mauthausen-Gusen, gdzie pracował początkowo w kamieniołomach Gusen, a później w fabryce Messerschmitta (Drogę z Mauthausen do Gusen – obozu pracy przymusowej, gdzie więźniowie pracowali w kamieniołomach – przebyliśmy tylko w bieliźnie i drewnianych trepach, był to początek grudnia, temperatura spadła do minus 10 stopni C, a szliśmy przez Alpy. Znowu przeszliśmy przez łaźnię, otrzymaliśmy numery i przydział do pracy. Zostałem skierowany do kamieniołomów, skąd mało kto wracał żywy. Pracowałem tam tylko przez miesiąc. Dzięki pomocy oficera rez. Kazimierza Strusia zostałem przeniesiony do pracy w fabryce Messerschmitta i zajmowałem się przygotowywaniem kadłubów do produkcji samolotów. Pracowaliśmy dwanaście godzin na dobę). W KL Mauthausen-Gusen przebywał aż do wyzwolenia 5 maja 1945 r.Aleksander Szymański, Godzina Wyzwolenia w: Biuletyn Informacyjny Okręgu Podkarpackiego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, nr 2 (1) 2013, ss.20-24 – artykuł A. Szymańskiego opisujący moment wyzwolenia KL Mauthausen-Gusen. Był członkiem Okręgu Podkarpackiego ŚZŻAK od założenia w 1990 r., dostęp 18.11.2016, g. 1:53. Pełnił obowiązki Prezesa Okręgu od 1995 r. do października 2017. 1 lipca 2015 r.